Po aferze z uzdrawianiem kalekich i chorych, Darski sparodiował Chrystusa chodzącego po wodzie.
Skandalista doskonale wie, jak osobie przypomnieć. W tym celu umieścił na swoim profilu zdjęcie, które ma sprowokować “wrażliwych” katolików. Naturalnie efekt taki jaki chciał z pewnością uzyskał. Jeden z tabloidów napisał, iż Nergal dalej zamierza igrać z uczuciami wielu ludzi. Zadaje też pytanie jak długo to będzie trwać? Co sądzicie o prowokacji Darskiego?
Wierzy, czy nie wierzy, bądź w co wierzy – co za różnica? Jest wolność słowa jak i religii. Każdy ma prawo robić i wygłaszać co chce, jeśli tylko jego poczynania nie uderzają bezpośednio w godność drugiego. Nergal na swój sposób demonstruje swoją wolność. Może ma w tym cel, może go nie ma, a może obrał złą drogę… Wy tak jak On, jesteście istotami wolnymi (oczywiście w pewnych granicach narzuconych przez Państwo), więc jeśli Jego zachowanie Was denerwuje i uwłacza Waszym przekonaniom, to przestańcie go śledzić i zwyczaajnie ignorujcie. Nie cofajcie się w czasie – Wasze komentarze nawołują do totalitarnej cenzury ;o))
Wierzy, czy nie wierzy, bądź w co wierzy – co za różnica? Jest wolność
słowa jak i religii. Każdy ma prawo robić i wygłaszać co chce, jeśli
tylko jego poczynania nie uderzają bezpośednio w godność drugiego.
Nergal na swój sposób demonstruje swoją wolność. Może ma w tym cel,
może go nie ma, a może obrał złą drogę… Wy tak jak On, jesteście
istotami wolnymi (oczywiście w pewnych granicach narzuconych przez
Państwo), więc jeśli Jego zachowanie Was denerwuje i uwłacza Waszym
przekonaniom, to przestańcie go śledzić i zwyczaajnie ignorujcie. Nie
cofajcie się w czasie – Wasze komentarze nawołują do totalitarnej
cenzury ;o))