Ania Mucha cieszy się każdym dniem spędzonym z małą Stefanią. W wolnym czasie przelewa swoje myśli na własny blog.
Muszka przyznaje, że od narodzin córki trochę się “udomowiła”. Jednak zaznacza, że cały czas stara się żyć, jak najbardziej intensywnie. Aktorka wyznała, iż stara się odgadnąć przyzwyczajenia córki i dostosowuje się do jej trybu życia. A gdy już jest zmęczona całym dniem, stara się odpocząć w wyjątkowy sposób, wyłączając jedną półkulę mózgu. - I ta biedna, samotna półkula kreatywna pracuje na zdwojonych obrotach – napisała Mucha.