Doda i jej były “menago” weszli ewidentnie na wojenną ścieżkę. Zaczynają obrzucać się błotem za pomocą ogólnodostępnych mediów. Szkoda czasu na wymienianie wszystkich słów i niuansów sporu. Jedno jest jednak pewne. Żadna ze stron nie zamierza ustąpić.
Majoch, aby choć częściowo oczyścić swój wizerunej pojawił się wczoraj w DDTVN. W programie tłumaczył się z wydanego oświadczenia. Uważa, jednak że dobrze zrobił ponieważ nie chce przechodzić tego co Maja Sablewska. Zapowiada też, iż nie ma zamiaru paść ofiarą pomówień, a z pieniędzy na autobiografię Dody tłumaczy na swój sposób. Według niego, to Rabczewska jest winna mu pieniądze a nie odwrotnie. Nie zamierza w tej sprawie też milczeć, gdyż zależy mu na dobrej opinii w środowisku.
Wniosek nam nasuwa się jeden. Jakub Majoch pomimo tego, że nie “chciał” to i tak swoim oświadczeniem wywołał skandal. A to z pewnością mu za bardzo nie pomoże!

Słowa kluczowe: Doda, jakub majoch
Opublikowany January 31, 2012 by admin · Bez komentarza
