Magdalena Schejbal w oficjalnym piśmie poinformowała o rezygnacji z udziału w 4. edycji Szpilek na Giewoncie.
Aktorka poinformowała, że powodem rezygnacji były względy artystyczne. Schejbal nie dogadała się z producentami serialu w kwestii rozwoju granej przez nią postaci. Tym samym definitywnie odchodzi ze Szpilek. Oświadczenie Magdaleny z pewnością musiało zaskoczyć Ninę Terentiew. Otóż szefowa Polsatu ostatnio powiedziała, że liczy na powrót Magdaleny Schejbal pod koniec 4. edycji Szpilek na Giewoncie. Będziecie oglądać serial bez jej głównej bohaterki?
ogladalam kilka odcinkow, ale nie da sie bo strasznie drazniace jak oni “mowia” po goralsku.mam kolezanke goralke, to wiem jak ona mowi. i ona sama powiedziala ze nie da sie tego sluchac…np. trzeba bylo, po goralsku to jest: trza bylo, a oni tam mowia tseba bylo….i gorali na podhalu to strasznie drazni…dobrze ze chociaz kapela goralska prawdziwa jest i popularna na podhalu… pozdrowienia dla kapeli Stanislawa Ogorka:)
zgadzam sie kompletnie z lila, jestem goralem z krwi i kosci i to co tam pokazuja to dno kompletne. rezyser i scenarzysta powinni byli sie skonsultowac z prawdziwymi goralami zeby sie dowiedziec czegos o gwarze goralskiej!!! a tak to widoki fajne i muzyka, a reszta to porazka totalna…p.s. i gorale nie chodza na codzien w strojach regionalnych po domu czy do sklepu, czy do pracy… ubieraja sie normalnie…a stroje maja na swieta czy wesela albo chrzciny itd. chociaz i tak teraz coraz mniej wesel goralskich…
ogladalam kilka odcinkow, ale nie da sie bo strasznie drazniace jak oni “mowia” po goralsku.mam kolezanke goralke, to wiem jak ona mowi. i ona sama powiedziala ze nie da sie tego sluchac…np. trzeba bylo, po goralsku to jest: trza bylo, a oni tam mowia tseba bylo….i gorali na podhalu to strasznie drazni…dobrze ze chociaz kapela goralska prawdziwa jest i popularna na podhalu… pozdrowienia dla kapeli Stanislawa Ogorka:)
zgadzam sie kompletnie z lila, jestem goralem z krwi i kosci i to co tam pokazuja to dno kompletne. rezyser i scenarzysta powinni byli sie skonsultowac z prawdziwymi goralami zeby sie dowiedziec czegos o gwarze goralskiej!!! a tak to widoki fajne i muzyka, a reszta to porazka totalna…p.s. i gorale nie chodza na codzien w strojach regionalnych po domu czy do sklepu, czy do pracy… ubieraja sie normalnie…a stroje maja na swieta czy wesela albo chrzciny itd. chociaz i tak teraz coraz mniej wesel goralskich…