Aktorka po urodzeniu córki Stefanii ma dużo czasu wolnego, który spędza pisząc bloga i czytając książki.
Jedną z nich była nieautoryzowana biografia Violetty Villas. Anna Mucha jest zachwycona książką i swoimi wrażeniami podzieliła się z licznym gronem czytelników jej bloga. Muszka przyznaje, że jest oczarowana historią diwy. Ania twierdzi, że Villas tworzyła mity na swój temat, oszukiwała i kokietowała. Dlatego, tak bardzo jej nieautoryzowana biorgrafia wciąga. Myślicie, że Ania Mucha też doczeka się własnej biografii? Może o tym marzy?