Maja Sablewska nie ukrywa, że ma pewien żal do Dody, Edyty Górniak i Mariny Łuczenko. Menedżerka wyznała, iż byla bardzo rozczarowana ich postawą. Szczególnie w jaki sposób odchodziły od niej i co o niej mówiły mediom. Dziennikarz magazynu zapytał się Mai, czy artystki złamały jej serce. Sablewska uważa, że z pewnością tak. Otóż celebytka bardzo je lubiła i była do nich przywiązana. Świetnie się jej pracowało z Dodą, a Edyta Górniak była dla niej wyzwaniem.O Łuczenko wspomniała, że chciała jej pomóc…A one, gdy chciała zrobić coś dla siebie i dały jej w twarz!
Myślicie, że tego typu wywiady polepszą relację między menedżerką a jej byłymi podopiecznymi? Czemu Maja Sablewska, po tylu miesiącach cały czas rozlicza
się w mediach z artystkami?
213

Słowa kluczowe: Doda, dorota rabczewska, edyta górniak, maja sablewska
Opublikowany November 24, 2011 by admin · Bez komentarza
