W dzisiejszym wydaniu Takie jest życie, dowiadujemy wiele nowych i ciekawych informacji o Maji Sablewskiej.
Jurorka X-Factor, a zarazem była menedżerka Dody i Edyty Górniak postawiła na swoją karierę. Choć Edzia postawiła jej ultimatum, ta wybrała show TVN.
Niektórzy twierdzą, że to już koniec Mai. – Sablewska jest spalona jako agentka – uważa jedna z wokalistek. – Bo kim teraz jest? Autorytetem menedżerskim, który dwukrotnie został zwolniony przez swoją gwiazdę! I to za to, że stawiała na własną karierę! – czytamy w tygodniku.
Okazuje się, że Sablewska traktowała swoje podopieczne po przyjacielsku. Chciała być nie tylko agentką, ale i przyjaciółką i powiernikiem tajemnic. Często też woziła diwę swoim autem. Ale najciekawsze dopiero się o niej dowiadujemy. – Gdy współpracowała z Dodą, pozwala jej na wiele, nawet na rzucanie w siebie butami. Czemu się na to godziła? Wydaje się, że miała to wliczone w koszty - zdradza tabloidowi znajoma Majki.
Nie najlepsze zdanie o Maji Sablewskiej ma Magdalena Czerwiec, menedżerka m.in. Doroty Deląg, Joanna Koroniewskiej czy Macieja Dowbora. – Ona świetnie sprawdza się w sprawach dotyczących kontaktów z mediami i kreowania wizerunku. Natomiast jeśli chodzi o negocacje kontraktów, czyli bycie Stricte agentem artysty, to w tej dziedzinie nie jest uważana za autorytet a raczej za celebytkę - oznajmia Czerwiec. I dodaje: – Maja Sablewska przekracza grnaice między byciem menadżerką a celebrytką. To nie do końca fajne i etyczne. Dla gwiazdy to niewygodne, by grać drugie skrzypce… - twierdzi menedżerka.
Z całej historii opisanej w tygodniku nas najbardziej ciekawi jakimi butami Doda rzucała w Maję…
885

Słowa kluczowe: Doda, dorota rabczewska, edyta górniak, maciej dowbor, magdalena czerwiec, maja sablewska, x-factor
Opublikowany November 24, 2011 by admin · Bez komentarza
