Mimo to, Amerykanie bardziej byli zainteresowani Mają Sablewska niż Tolą Szlagowską. Chociaż młoda wokalistka starała się, to żadna z amerykańskich wytwórni nie podpisała z nią kontraktu. Tymczasem Maję chcieli malować a nawet zrobić z niej aktorkę. Czy to oznacza, że Maja Sablewska jako menedżerka przestała być skuteczna?