Stylista, znany z tego, że nosi podróbki w DDTVN opowiadał, jak rozpoznać oryginalne rzeczy od tych podrabianych.
Tomasz Jacyków idzie w zaparte i choć został już okrzyknięty tanim armanim udaje, że nic nie słyszał o przez niego noszonych podróbkach. Mało tego, w rozmowie z Kingą Rusin wyjaśniał ze szczegółami jak odróżnić oryginał od podróbki. Twierdził, że tylko w sklepie mamy 100% pewność, iż to oryginał. Podobno Rusin lekko podśmiewała się ze stylisty. Jednak Jacyków na pytanie oto czy czyta informacje na portalach pozostawił bez odpowiedzi. Kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada…Żenujące prawda?