- To są moje włosy i mojej żony! To ona musiałaby wyrazić zgodę na ich obcięcie – wyznał Loska. Muzyk uważa, że gdyby zgolił zarost byłby łudząco podobny do ojca żony. Gienek Loska nie zamierza też zmieniać swojego wizerunku. – Mogę założyć spodnie dżinsowe od Armaniego, mogę założyć koszulę od Gucciego, ale w inny sposób nie zmienię swojego wizerunku - dodaje. 465