W studiu najpierw pojawili się Piotr Galiński i Jan Kliment. Prowadząca program zapytała Jana co sądzi o Edycie Górniak. – Edyta jest nieśmiała, bardzo kreatywna. Ma dużo pięknych rzeczy w sobie, które wstydzi się pokazać.- powiedział. W tym momencie weszła do studia Górniak. Po miłym przywitaniu się została zapytana o najtrudniejsze chwile w programie. Okazuje się, że diwa miała chwilę zwątpienia gdy znalazła się w szpitalu. Ale nawet wtedy nie przestała myśleć o Tańcu z gwiazdami.
-Maja Sablewska powiedziała, że cały czas mówiłam, że już nie zatańczę – powiedziała Edyta. Na pytanie prezenterki co ją tak mobilizowało odpowiedziała. – Miłość. – Do Jana? – zapytała Dorota Deląg. Pojawił się uśmiech na twarzy gwiazdy, która lekko zakłopotana odpowiedziała wymijająco. Edyta zaczęła bardzo ciepło wyrażała się o tancerzu. – Wszystko, naprawdę wszystko, co widzieliście na parkiecie w Tańcu z gwiazdami, wszystko, czym byłam, każdy krok, każdy uśmiech, każdy ruch dłoni, to są lekcje u Janka, on naprawdę nauczył mnie wszystkiego – oznajmiła.
Co więcej artystka mocno przytuliła się do Janka. Trzeba przyznać, że wyglądali razem uroczo. Potem gwiazdy razem przygotowywały pizzę, na która została zaproszona Patricia Kazadi. Na pytanie, czy uważa, że w Polsce jest rasizm – artystka odpowiedziała przecząco.

Słowa kluczowe: dorota deląg, edyta górniak, jan kliment, maja sablewska, między kuchnią a salonem, patricia kazadi, piotr galiński, piotr gąsowski
Opublikowany November 24, 2011 by admin · Bez komentarza
